Bezumowne korzystanie z lokalu przez najemcę bez Państwa zgody, w okresie od 9 maja 2023 r., tj. od wystąpienia przez Państwa do sądu z pozwem o eksmisję z lokalu, nie jest świadczeniem usług, o którym mowa w art. 8 ust. 1 ustawy, ponieważ podjęli Państwo kroki celem odzyskania lokalu poprzez ww. działanie. Od momentu wniesienia Zostałem pozwany przez gminę za bezpodstawne (bez umowy) i darmowe korzystanie z jej nieruchomości, bo umieściłem tam duże tablice reklamowe. W sumie prawie 6000 zł za pięć lat wstecz. W konsekwencji kryteria określenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości przez przedsiębiorstwo przesyłowe powinny uwzględniać stopień ingerencji w treść prawa własności (taką opinię wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 2010 r., II CSK 444/09). Kolejnym wspólnym mianownikiem jest niezbywalność i niedziedziczność cechująca wszystkie trzy kategorie umówionych praw. Wszystkie instytucje umożliwiają korzystanie z nieruchomości, które adresowane jest wyłącznie do osób fizycznych. Jednakże przy użytkowaniu przymiot uprawnionego może przysługiwać także osobie prawnej. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej 0113-KDIPT1-3.4012.125.2018.2.MK Bezumowne korzystanie z nieruchomości - opodatkowanie podatkiem VAT. INTERPRETACJA INDYWIDUALNA Na podstawie art. 13 § 2a, art. 14b § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. W dniu 7 maja 2018 r. wpłynął do tutejszego organu ww. wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie otrzymania zapłaty za bezumowne korzystanie z nieruchomości wraz z odsetkami oraz zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu wydatku związanego z wynagrodzeniem pełnomocnika reprezentującego Wnioskodawczynię w postępowaniu powództwo o wydanie nieruchomości5, przywrócenie stanu zgodnego z prawem lub zaniechanie naruszeń6. Możliwe jest również skorzystanie z ochrony posesoryj-nej, określonej w art. 344 § 1 k.c.7 Pokryciu strat poniesionych w okresie pozbawie-nia władztwa nad rzeczą służą z kolei tak zwane roszczenia uzupełniające, określo- o25m. Pytanie: Czy w umowie najmu lokalu mieszkalnego mogę zawrzeć karę umowną za bezumowne korzystanie z lokalu czyli jeżeli najemca nie wyprowadzi się po rozwiązaniu umowy najmu? Na przykład podwójny czynsz za bezumowne korzystanie? Przeczytaj też: Wezwanie do zapłaty odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu – wzór Odpowiedź: Nic takiego nie wchodzi w grę. Zgodnie z art. 18 Ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego osoby zajmujące lokal bez tytułu prawnego są obowiązane do dnia opróżnienia lokalu co miesiąc uiszczać odszkodowanie które odpowiada wysokości czynszu, jaki właściciel mógłby otrzymać z tytułu najmu lokalu. Nie wyłącza to odpowiedzialności najemcy lub innego użytkownika za szkodę na zasadach ogólnych jeżeli odszkodowanie o którym mowa wcześniej nie pokrywa poniesionych strat. Przeczytaj też: Odcięcie mediów najemcy przez właściciela Nie wchodzi w grę jednak kara umowna która zgodnie z art. 483 dotyczy naprawienia szkody wynikającej z umowy i nie znajduje żadnego zastosowania w przypadku stosunków pozaumownych, takich jak wynagrodzenie za bezumowne korzystanie kiedy to żadna umowa nie wiąże już wynajmującego i najemcy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 11 kwietnia 2013 r., Sygn. akt I ACa 152/13). Skądinąd jak chodzi o karę umowną, to najnowsze stanowiska sądów (w tym Sądu Najwyższego) są takie, że w przypadku braku szkody kara umowna nie należy się: Bezpłatne porady: poczta@ „B” sygn. akt …………………………… XII Wydział Cywilny Sądu Okręgowego w ……………………… W imieniu powoda, z powołaniem się na pełnomocnictwo w aktach sprawy, w odpowiedzi na pismo pozwanego z dnia ……………………… roku, na podstawie art. 161 kpc, składam załącznik do protokołu rozprawy oraz: wnoszę i wywodzę jak dotychczas. Uzasadnienie I. W piśmie z dnia …………………… roku pozwany przyznaje, iż jest wyłącznie dzierżycielem nieruchomości, a własność nieruchomości należy do powoda. Tym samym zarzut zasiedzenia podniesiony w tym samym piśmie jest niezrozumiały, a argumentacja niespójna logicznie. II. W swoim piśmie pozwany podtrzymuje pogląd wyrażony w sprawie, stwierdzając, iż to Skarbowi Państwa, a nie powodowi, przysługuje wyłączne prawo do żądania odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości, a tym samym powód nie ma legitymacji czynnej w procesie. Ten pogląd należy uznać za błędny. Na podstawie art. 230 kc w zw. z art. 224 kc powodowi, jako właścicielowi nieruchomości przysługują roszczenia uzupełniające w stosunku do roszczenia windykacyjnego w stosunku do pozwanego - jej dzierżyciela. Zgodnie z art. 230 kc roszczenia wymienione w art. 224 kc byłyby wyłączone jedynie, gdyby co innego wynikało z przepisów regulujących stosunek między właścicielem rzeczy a posiadaczem zależnym. Powoda nie łączy z pozwanym żaden stosunek prawny uregulowany w przepisach szczególnych, w tym stosunek oparty na użytkowaniu. Kwestia, komu należne jest wyegzekwowane przez powoda, jako właściciela nieruchomości, od pozwanego odszkodowanie za bezumowne korzystanie z nieruchomości, a w szczególności czy odszkodowanie to jest należne potencjalnemu użytkownikowi nieruchomości, może być przedmiotem późniejszego ewentualnego sporu pomiędzy właścicielem a użytkownikiem. Powód podtrzymuje swoje twierdzenia i wywodzi, iż przysługuje mu legitymacja czynna w sporze i nawet w wypadku, gdyby nieruchomość była oddana w użytkowanie, powodowi jako właścicielowi nieruchomości przysługuje prawo do żądania odszkodowania za bezumowne z niej korzystanie. III. Za chybione należy uznać argumenty przytaczane przez pozwanego wywodzącego swoje uprawnienia od Skarbu Państwa, jako użytkownika nieruchomości. Pozwany przyznał, iż prawo użytkowania przysługujące Skarbowi Państwa zostało z księgi wieczystej prowadzonej dla spornej nieruchomości kw nr ………… prawomocnie wykreślone. Okoliczność powyższa jest więc w sprawie bezsporna. Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, domniemywa się, że prawo wykreślone z księgi wieczystej nie istnieje. Domniemanie to może być obalone poprzez przeprowadzenie dowodu przeciwnego1. W toku postępowania pozwany nie podjął nawet próby przedstawienia żadnych dowodów obalających to domniemanie. Z pewnością nie są nimi decyzja Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego w …………… z dnia …………………… roku oraz wyrok NSA uchylający decyzję stwierdzającą nieważność decyzji Urzędu. Wskazane akty administracyjne mogą być co najwyżej dowodem, iż prawo użytkowania spornej nieruchomości przeszło w 1950 roku na Skarb Państwa. Nie mogą natomiast być dowodem na okoliczność, iż użytkowanie istnieje nadal po 1950 roku. Należy więc uznać, iż nieruchomość należąca do powoda nie jest obciążona prawem użytkowania, a pozwany bezumownie korzysta z nieruchomości. Chybionym jest argument pozwanego, iż to powód powinien przedstawić dowód na okoliczność, iż prawo wygasło. Za jego wygaśnięciem przemawia bowiem, nieobalone przez pozwanego, domniemanie z art. 3 ust. 2 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Bez znaczenia jest podstawa prawomocnego wpisu – wykreślenia prawa użytkowania z księgi wieczystej. W wypadku, gdyby Skarb Państwa uznał, iż wskutek tego orzeczenia został naruszony jego interes prawny, mógł on zaskarżyć wskazany wpis lub wnieść o wznowienie postępowania w sprawie wpisu. W żadnym wypadku prawomocne orzeczenie o wykreśleniu prawa użytkowania z księgi wieczystej nie może być skutecznie kwestionowane w niniejszym postępowaniu. IV. Nawet w wypadku udowodnienia, iż Skarb Państwa jest nadal użytkownikiem spornej nieruchomości, należy wskazać, iż pozwanemu nie przysługuje uprawnienie do zajmowania spornej nieruchomości. A/ Pozwany twierdzi, iż Skarb Państwa jako użytkownik spornej nieruchomości na podstawie decyzji Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 17 listopada 1950 roku, sygn. akt …………………, powierzył wykonywanie użytkowania pozwanemu. Tymczasem jak wynika z treści wspomnianej decyzji Minister wyraził zgodę na wyłączenie na podstawie art. 12 ust. 2 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich spornej nieruchomości spod zarządu nieruchomości komunalnych jako nieruchomości opuszczonej i przekazanie jej w bezpośredni zarząd i użytkowanie „B”. Dowód: decyzja Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 17 listopada 1950 roku, sygn. akt …………… w aktach sprawy. Pozwanym w niniejszej sprawie, zajmującym bezumownie nieruchomość powoda, jest „B”. Jak pozwany sam wskazał jest on partią polityczną zgłoszoną do ewidencji partii politycznych w dniu …………………… roku. Dowód: wyciąg z księgi ewidencji partii politycznych w aktach sprawy. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 roku o partiach politycznych partia polityczna uzyskiwała osobowość prawną z chwilą zgłoszenia jej do ewidencji prowadzonej przez Sąd Wojewódzki w Warszawie. Należy uznać, iż pozwane „B” powstało jako partia polityczna w dniu ……………… roku. Pozwany nie mógł być więc podmiotem praw i obowiązków powstałych w 1950 roku. Pozwany nie udowodnił nadto okoliczności sukcesji po podmiocie, od którego swe prawa wywodzi – po „B”. Bez znaczenia są przy tym ideowe korzenie pozwanej partii, do których nawiązuje w swojej retoryce wyborczej. Należy uznać za odpowiadający również niniejszemu stanowi faktycznemu, utrwalony pogląd orzecznictwa odnoszący się do fundacji utworzonych po 1990 roku a odwołujących się do fundacji przedwojennych, zgodnie z którym „ustawa z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (tekst jedn. Dz. U. z 1991 r. Nr 46, poz. 203) tworzy nowy stan prawny i nie stanowi żadnego pomostu między fundacjami zniesionymi dekretem z roku 1952, a nowo tworzonymi w oparciu o ustawę o fundacjach z roku 1984. Oznacza to trwałą utratę bytu prawnego tych pierwszych”2. W konsekwencji należy stwierdzić, iż pozwanemu „B” nie przysługują żadne uprawnienia w stosunku do spornej nieruchomości. Bez znaczenia jest przy tym okoliczność, iż takie uprawnienia, zdaniem pozwanego, mogły przysługiwać wcześniej „B”. B/ Należy wskazać, iż „B” nie przysługiwały żadne prawa w stosunku do nieruchomości należącej do powoda. Dla uzasadnienia twierdzenia, iż użytkowanie spornej nieruchomości zostało powierzone „B” pozwany powołuje decyzję Ministra Gospodarki Komunalnej wydaną na podstawie art. 12 ust. 2 dekretu z 1946 roku. Powyższe stanowisko jest nieuzasadnione. Zgodnie z art. 12 ust. 2 wymienionego dekretu majątki opuszczone zostaną przekazane w zarząd właściwym ze względu na rodzaj danego majątku ministerstwom lub organom samorządu terytorialnego. Za zgodą właściwego ministra majątki te mogą być ponadto oddawane w bezpośredni zarząd i użytkowanie instytucjom użyteczności publicznej, instytucjom spółdzielczym, społecznym, organizacjom kulturalnym i oświatowym oraz organizacjom pomocy dla grup ludności szczególnie prześladowanych przez Niemców. Jak ustalił prawomocnym wyrokiem z dnia ……………… roku, sygn. akt ………… Sąd Najwyższy, sporna nieruchomość nie była w roku 1950 majątkiem opuszczonym w rozumieniu art. 1 i 12 ust. 2 dekretu, wobec czego powołanie się przez pozwanego na ustanowienie na rzecz ZSL bezpośredniego zarządu i użytkowania na nieruchomości w trybie art. 12 ust. 2 dekretu jest błędne i nieuzasadnione. Należy zwrócić uwagę, iż przedstawiona przez pozwanego decyzja Ministra Gospodarki Komunalnej to akt administracyjny, na podstawie którego Minister wyraża zgodę na oddanie nieruchomości stanowiącej własność powoda w bezpośredni zarząd i użytkowanie „B”. Do przekazania w bezpośredni zarząd i użytkowanie niezbędny był również sam akt takiego przekazania. Pozwany nie przedstawił żadnego dowodu, potwierdzającego, iż miał miejsce fakt przekazania nieruchomości w bezpośredni zarząd i użytkowanie „B”. Nie jest nim z pewnością załączony do pisma protokół zdawczo-odbiorczy, który może dokumentować jedynie faktyczne przejście bezpośredniego władztwa nad nieruchomością, a nie przekazanie nieruchomości w bezpośredni zarząd i użytkowanie partii. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na art. 12 ust. 4 dekretu dopełniający normę prawną wynikającą z art. 12 ust. 2, który wskazuje, że przejęcie przez właściwe ministerstwo lub organ samorządu terytorialnego majątków wymienionych w ust. 2 [majątków opuszczonych] oraz oddanie ich w zarząd i użytkowanie instytucjom określonym w tymże ustępie, tudzież oddanie tych majątków w najem lub dzierżawę nie narusza wynikających z art. 15, 16 i 17 praw osób, którym ma być przywrócone posiadanie. Tym samym ustawodawca podkreślił konieczność poszanowania praw właścicieli, którym, zgodnie z art. 15 dekretu, należy przywrócić posiadanie majątku na ich wniosek. Korzystanie z nieruchomości po złożeniu przez właściciela nieruchomości wniosku o jej wydanie stanowi bezumowne i bezprawne korzystanie z nieruchomości i nie może być uznane za wykonywanie prawa bezpośredniego zarządu i użytkowania. Przekazanie władztwa nieruchomości na rzecz „B” nie mogło nastąpić również w trybie art. 12 ust. 1 dekretu, zgodnie z którym Okręgowy Urząd Likwidacyjny po skontrolowaniu i przejęciu majątku według inwentarza i bilansu otwarcia, sporządzonego przez władze sprawujące tymczasowy zarząd, przekazuje majątki, przechodzące z mocy art. 2 ust. 1 i 4 na własność Skarbu Państwa lub osób prawnych prawa publicznego [majątki poniemieckie], w zarząd właściwym ze względu na rodzaj majątku ministerstwom lub organom samorządu terytorialnego albo organom innych osób prawnych prawa publicznego ze szczególnym uwzględnieniem interesów osadnictwa i repatriacji. Przepis ten dotyczy wyłącznie majątków poniemieckich przejmowanych na własność Skarbu Państwa. Nie można przekazać na jego podstawie zarządu majątku, którego użytkowanie (a nie własność) przeszło na Skarb Państwa na podstawie art. 2 dekretu. Zarząd w trybie art. 12 ust. 1 dekretu powinien być przekazany przez Okręgowy Urząd Likwidacyjny, co w spornym przypadku nie nastąpiło. Ponadto „B” nie można uznać za ministerstwo, organ samorządu terytorialnego albo organ osoby prawnej prawa publicznego. Tym samym również art. 12 ust. 1 dekretu nie był podstawą władania przez „B” sporną nieruchomością. V. Nieuzasadnione są zarzuty pozwanego dotyczące wadliwego doręczenia pozwu, a także terminu, od którego należne są odsetki za opóźnienie w płatności. Pozwany został wezwany do zapłaty odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości należącej do powoda w dniu ……………… roku, z wyznaczonym przez powoda terminem zapłaty odszkodowania do dnia ………………… roku. Roszczenie powoda pozostaje w związku z działalnością Zarządu Wojewódzkiego „B”. Zarząd ten zgodnie ze Statutem „B” prowadzi bieżącą politykę „B” na terenie województwa (art. 51 b statutu) oraz prowadzi gospodarkę finansową wojewódzkiej organizacji „B” (art. 51 f statutu). To Zarząd Wojewódzki „B” jest więc, zgodnie ze statutem partii, organem uprawnionym i zobowiązanym do wykonywania działań związanych z zapłatą należnego powodowi odszkodowania. Nie ma żadnego przepisu, który nakazywałby kierowanie wezwania na adres siedziby organów naczelnych partii politycznej, a jak wskazał Sąd Najwyższy, „wezwanie do wykonania świadczenia nie wymaga żadnej szczególnej formy, wystarczy jeśli wierzyciel wyrazi w sposób dostateczny przez swoje zachowanie swoją wolę, aby dłużnik spełnił świadczenie (art. 60 Wezwanie pozwanego z dnia 14 listopada 2001 roku skierowane na adres Zarządu Wojewódzkiego PSL należy uznać za spełniające wymóg wskazany w art. 455 kc. Należy wskazać, iż pozwany bezpodstawnie przyjmuje datę ………………… roku jako datę, od której pozostaje w opóźnieniu. Pozew został doręczony pozwanemu w siedzibie w ……………… w styczniu 2003 roku, a pozwany wdał się w spór pismem z dnia …………………… 2003 roku. VI. Za chybione należy uznać zarzuty pozwanego dotyczące 3-letniego terminu przedawnienia roszczenia. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem „roszczenie właściciela z tytułu bezumownego korzystania z jego rzeczy ulega 10-letniemu przedawnieniu”4. Termin ten stosownie do art. 119 kc nie może być skracany ani przedłużany. Tym samym roszczeniu z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości powód nie mógł nadać charakteru roszczenia okresowego, na co błędnie wskazuje pozwany. Za bezzasadny należy uznać zarzut dotyczący daty 25 lutego 2003 roku jako terminu, od którego liczony jest termin przedawnienia roszczenia powoda. Czynnością przerywającą termin przedawnienia jest bowiem nie doręczenie pozwu, lecz jego wniesienie, co nastąpiło w dniu …………… roku. Niezależnie od powyższego należy przypomnieć pozwanemu, iż w sprawie toczyło się postępowanie z wniosku powoda o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej. Wniosek w tej sprawie powód złożył w dniu …………………… roku. Wniosek został pozwanemu prawidłowo doręczony, pozwany w postępowaniu uczestniczył, brał udział w wyznaczonych posiedzeniach i składał pisma procesowe. Dowód: akta sprawy prowadzonej przez Sąd Rejonowy w ……………, II Wydział Cywilny, sygn. akt …………………. Niezasadne jest również powołanie się pozwanego na art. 229 kc. Przepis ten dotyczy jedynie sytuacji zachodzących po zwrocie rzeczy. Rzecz znajduje się nadal we władaniu pozwanego, wobec czego zastosowanie art. 229 kc byłoby nieuzasadnione. VII. Należy nadto zwrócić uwagę na bezzasadne powoływanie się pozwanego na zasady sprawiedliwości oraz zasady wynikające z aksjologii demokratycznego państwa prawnego. „B” - partia wspierająca dawny reżim polityczny, od którego swoje prawa wywodzi pozwany, zajmowała sporną nieruchomość bez tytułu prawnego ponad 50 lat. Skarb Państwa, którego pozwany określa prawnym następcą przedwojennego użytkownika spornej nieruchomości, nabył prawo użytkowania na podstawie dekretu wydanego przez Radę Ministrów i Krajową Radę Narodową z naruszeniem utrwalonej w państwie demokratycznym zasady wyłączności ustawodawczej parlamentu oraz wywodzonej z zasady państwa prawnego, zasady ochrony praw nabytych, zakazującej pozbawiania prawa własności bez wynagrodzenia. Należy uznać, iż to przepisy dekretu, nacjonalizujące bez wynagrodzenia prawo użytkowania należne Spółce ……………, mogą być kwestionowane szczególnie w świetle zasady sprawiedliwości, a ich jedyna legitymizacja może się wiązać z bardzo długim czasem ich obowiązywania. Tym bardziej przepisy tak wątpliwego konstytucyjnie aktu prawnego powinny być wykładane w zgodzie z zasadą pełnej ochrony własności, będącą podstawą ustroju społeczno-gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie. (adwokat Tomasz Guzek) (adwokat Tomasz Grzybkowski)Materiał archiwalny oparty o przepisy prawa obowiązujące w dniu jego sporządzenia. Adwokacka Spółka Partnerska Grzybkowski Guzek Jackowski nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystywane treści. Posiadacz samoistny będący w złej wierze zobowiązany jest do zapłaty wynagrodzenia przez cały okres bezumownego władania nieruchomością (art. 225 natomiast posiadacz samoistny w dobrej wierze ma obowiązek zapłaty wynagrodzenia dopiero od chwili, w której dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie nieruchomości (art. 224 § 2 W procedurze Postępowanie w sprawie z powództwa o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, P. Wiśniewski wskazuje, że obowiązek zapłaty wynagrodzenia rodzi przy tym sam fakt korzystania z nieruchomości bez tytułu prawnego, a nieistotne jest czy okoliczność ta jest zawiniona przez posiadacza samoistnego bądź czy właściciel poniósł w związku z tym szkodę. Zobowiązanym do zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości może być w szczególności: – jeden z jej współwłaścicieli, jeżeli korzysta z nieruchomości wspólnej z naruszeniem art. 206 tj. w sposób wyłączający jej współposiadanie. – dotychczasowy współwłaściciel, który po uprawomocnieniu się postanowienia o zniesienie współwłasności korzysta z nieruchomości przyznanej przez sąd innemu współwłaścicielowi, chociażby w postanowieniu tym odroczony został termin wydania nieruchomości. pozew o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości Żądanie pozwu, którego przedmiotem jest wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości, powinno zawierać: – określenie kwoty pieniężnej, której zasądzenia na swoją rzecz domaga się powód, – wskazanie w uzasadnieniu pozwu okresu, którego dotyczy żądanie; wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z rzeczy jest świadczeniem podzielnym, a okres korzystania z rzeczy ma bezpośredni wpływ na jego wysokość; dopuszczalne jest przy tym osobne dochodzenie roszczeń za różne okresy; wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy można domagać się jednak tylko za okres zamknięty, a więc nie jest możliwe żądanie zasądzenia świadczeń na przyszłość, albowiem nie jest to roszczenie o świadczenia powtarzające się; dopuszczalne jest przy tym dochodzenie roszczenia także, gdy nie nastąpiło jeszcze wydanie nieruchomości. zgłaszanie przez pozwanego żądań i wniosków oraz przedstawianie twierdzeń i dowodów na ich poparcie P. Wiśniewski zauważa, że zakres twierdzeń i wniosków dowodowych, które pozwany powinien zgłosić, aby skutecznie obronić się przed wytoczonym powództwem w znacznej mierze zależy od sytuacji faktycznej. W wypadku gdy pozwany nie zaprzecza, że korzysta z nieruchomości powoda, może bronić się zarzutem, że przysługuje mu tytuł prawny do nieruchomości, np. wynikający z umowy (najmu, dzierżawy itp.) czy ograniczonego prawa rzeczowego (użytkowania, służebności itp.). Jeżeli zaś pozwany faktycznie bezumownie korzysta z nieruchomości powoda, może bronić się zarzutem spełnienia świadczenia (w całości lub w części), wykazując, że uiścił należne powodowi wynagrodzenie. Pozwany może również podnieść zarzut przedawnienia. Ponieważ roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości nie ma charakteru okresowego termin przedawnienia wynosi sześć lat (art. 118 z zastrzeżeniem, że w wypadku, gdy nieruchomość została zwrócona roszczenie przedawnia się z upływem roku od dnia zwrotu (art. 229 § 1 W wypadku gdy pozwany korzysta z nieruchomości powoda w sposób odpowiadający służebności przesyłu, może bronić się zarzutem nabycia takiej służebności przez zasiedzenie. W razie złożenia odrębnego wniosku w postępowaniu nieprocesowym o stwierdzenie zasiedzenia służebności konieczne będzie wówczas zawieszenie postępowania z powództwa o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie do czasu prawomocnego zakończenia postępowania nieprocesowego (art. 177 § 1 pkt 1 zgłaszanie przez powoda żądań i wniosków oraz przedstawianie twierdzeń i dowodów na ich poparcie Autor procedury podkreśla, że powód musi przede wszystkim wykazać swoją legitymację czynną. Musi zatem wykazać, że jest właścicielem nieruchomości (ewentualnie jest użytkownikiem wieczystym lub użytkownikiem nieruchomości bądź najemcą lokalu użytkowego). Poza tym powód musi wykazać wysokość należnego mu wynagrodzenia, a więc wysokość rynkowych stawek cen za korzystanie z nieruchomości, w szczególności stawek czynszu najmu bądź dzierżawy. Ponieważ ustalenie wskazanej wysokości czynszu czy dzierżawy wymaga wiedzy specjalnej, powód powinien zgłosić wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego (art. 278 § 1 Dla wykazania przeciętnej wysokości czynszu niewystarczające jest natomiast złożenie opinii sporządzonej na zlecenie powoda, albowiem tzw. prywatne opinie nie mają waloru opinii powołanego przez sąd biegłego. W wypadku, gdy podstawę roszczenia stanowi art. 225 udowodnienia wymaga istnienie złej wiary pozwanego. Domniemywa się bowiem istnienia dobrej wiary (art. 7 Wskazanym domniemaniem prawnym sąd jest związany (art. 234 Okoliczność ta musi być wykazana przez powoda, gdyż to on wywodzi z przypisania pozwanemu złej wiary korzystne dla siebie skutku prawne (art. 6 W pozostałym zakresie celowe dochodzenie swoich praw przez powoda, który wytoczył powództwo o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości, obejmować powinno zwalczanie twierdzeń i dowodów przedstawionych przez pozwanego. Powód zobowiązany jest w szczególności wypowiedzieć się co do twierdzeń pozwanego o okolicznościach faktycznych sprawy (art. 210 § 2 W wypadku nieustosunkowania się przez powoda do twierdzeń pozwanego sąd może uznać fakty podawane przez pozwanego za uznane przez powoda (art. 230 Jeżeli istnieje taka procesowa potrzeba, powód może przedstawić własne twierdzenia i dowody dotyczące okoliczności faktycznych podawanych przez pozwanego. W szczególności powód może zgłaszać dowody mające zaprzeczać faktom, które zostały potwierdzone dowodami złożonymi przez pozwanego. Przykładowo, jeżeli pozwany wykazuje, że ma tytuł prawny do korzystania z nieruchomości, np. wynikający z umowy dzierżawy, powód może dowodzić, iż pozwany utracił ten tytuł prawny, np. z powodu wygaśnięcia stosunku dzierżawy na skutek dokonanego wypowiedzenia. wydanie wyroku Oceniając zasadność powództwa, sąd bada: – legitymację czynną powoda, tj. czy jest właścicielem nieruchomości; – legitymację bierną pozwanego, tj. czy korzystał z nieruchomości powoda jak posiadacz samoistny w okresie wskazanym w pozwie; – jaka jest wysokość należnego powodowi wynagrodzenia, ustalona według rynkowych stawek cen za korzystanie z nieruchomości, w szczególności czynszu najmu bądź dzierżawy; należy przy tym uwzględniać jaki był stan nieruchomości w okresie, za jaki powód żąda wynagrodzenia; składnikiem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości nie może być VAT; ustalając wysokość wynagrodzenia nie uwzględnia się rzeczywistych strat właściciela i rzeczywistych korzyści odniesionych przez posiadacza. Na wysokość wynagrodzenia może mieć wpływ stopień ograniczenia prawa właściciela do korzystania z rzeczy. oddalenie powództwa w całości Powództwo podlega oddaleniu w całości przykładowo, jeśli: – pozwany w ogóle nie korzystał z nieruchomości powoda, – pozwany spełnił już w całości świadczenie objęte żądaniem pozwu, – podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia okazał się uzasadniony w stosunku do całego dochodzonego pozwem roszczenia, – pozwany miał tytuł prawny do korzystania z nieruchomości powoda, np. był najemcą bądź dzierżawcą, – pozwany korzystał z nieruchomości powoda jako posiadacz samoistny w dobrej wierze, a powód nie wytoczył przeciwko o wydanie nieruchomości. uwzględnienie powództwa w części Powództwo jest zasadne jedynie w części przykładowo, gdy: – wysokość wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości okazała się niższa niż wysokość wskazywana przez powoda, – powodowi należy się wynagrodzenie tylko za część okresu objętego powództwem; np. pozwany korzystał z nieruchomości tylko przez część wskazanego w pozwie okresu; pozwany spełnił już częściowo świadczenie; w zakresie części roszczenia upłynął już termin przedawnienia, a pozwany podniósł taki zarzut. uwzględnienie powództwa w całości Powództwo jest zasadne w całości w wypadku łącznego wystąpienia następujących okoliczności: – pozwany korzystał bezumownie z nieruchomości powoda przez cały okres objęty powództwem, – ustalone wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości nie jest niższe od kwoty pieniężnej żądanej przez powoda; w wypadku gdy wynagrodzenie takie okazałoby się wyższe, zgodnie z art. 321 § 1 sąd może zasądzić na rzecz powoda jedynie żądaną przez niego sumę, – nie doszło do wygaśnięcia zobowiązania, np. wskutek spełnienia świadczenia, – w stosunku do żadnej części roszczenia nie upłynął termin przedawnienia, bądź pozwany nie podniósł takiego zarzutu. Więcej komentarzy P. Wiśniewskiego dotyczących postępowania o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości znajdziemy we wspomnianej na początku procedurze. Zachęcamy do lektury! Wojciech Kowalski LEX Navigator Prawo Cywilne i Handlowe Jeśli ktoś, nie mając tytułu prawnego lub przynajmniej zgody właściciela, korzysta z jego nieruchomości, łamie prawa właścicielskie. Czasem robi to świadomie, czasem nie. To też często powód sporów, które trudno rozwiązać polubownie. Właścicielowi przysługuje jednak szereg roszczeń z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości, ale i użytkownik nie jest bezbronny. Bezumowne korzystanie z nieruchomości może przyjmować różne postacie. Może być na przykład efektem braku porozumienia między stronami odnośnie do dalszego użytkowania nieruchomości po wypowiedzeniu umowy. Może wynikać z nieświadomości użytkownika, że narusza czyjąś własność, albo odwrotnie — być działaniem celowym, a nawet złośliwym. Bezumownym korzystaniem będzie więc odmowa opuszczenia lokalu, do którego nie mamy tytułu prawnego, ale również parkowanie samochodu na nieogrodzonej posesji sąsiada. Mamy z nim też do czynienia w przypadku poprowadzenia linii przesyłowej przez czyjąś nieruchomość, bez jego zgody. Sprawdźmy więc, jakie możliwości ma właściciel chcący dochodzić swoich roszczeń, w świetle prawa. Roszczenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości Właściciel nieruchomości, w zależności od sytuacji, ma prawo zażądać jej wydania, zaniechania naruszeń oraz przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Dodatkowo może ubiegać się o wypłacenie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości i odszkodowania za jej zużycie, pogorszenie stanu lub utratę. Może przysługiwać mu też prawo zażądania zwrotu pobranych i niewykorzystanych pożytków albo zapłaty za nie. Drogi spełnienia roszczeń są dwie: polubowna, kiedy strony się porozumieją; sądowa, gdy nie mogą osiągnąć kompromisu. Punktem wyjścia powinna być jednak zawsze próba załatwienia sprawy między stronami. To prostsze rozwiązanie, a nawet jeśli okaże się bezskuteczne, sąd w ewentualnym procesie będzie to brał pod uwagę. Dużo zależy też od tego, czy korzystający działał w dobrej czy w złej wierze, a w tym przypadku podjęcie działań przez właściciela definiuje ową wiarę. Działaniem w dobrej wierze jest bowiem sytuacja, gdy osoba korzystająca ma przeświadczenie, że ma do tego prawo. Przykładowo, nieruchomość w momencie wynajęcia była wspólną własnością małżonków, ale ci się rozwiedli i w ramach podziału majątku, przypadła ona jednemu z nich, albo została sprzedana. Nikt jednak nie poinformował o tym fakcie najemcy. Dowiaduje się on o tym po jakimś czasie, zatem przez pewien okres faktycznie korzystał bezumownie, ale o tym nie wiedział. Inny przykład — przed lokalem, który wynajęto na prowadzenie sklepu, znajdują się dwa miejsca parkingowe. Okazuje się jednak, że umowa najmu lokalu ich nie obejmuje, a plac ma drugiego właściciela. Najemcy o tym jednak nikt nie wspomniał, a ponieważ w pobliżu nie ma innych lokali użytkowych, był on przekonany, że należą one do wynajmowanego przez niego lokalu, zatem pozwalał parkować tam swoim klientom. Od momentu jednak, kiedy te osoby zostaną poinformowane o obowiązującym stanie prawnym i otrzymają żądania od właściciela, działają w złej wierze. Sąd jednak będzie domniemywał dobrą wiarę korzystającego, dlatego każde działanie, które ją podważa ma znaczenie. Roszczenie wydania nieruchomości Jeśli właściciel nie może korzystać ze swojej nieruchomości, ponieważ włada nią inna osoba, nieposiadająca stosownego uprawnienia (umowa najmu, dzierżawy), przysługuje mu prawo do żądania wydania nieruchomości. Jest to roszczenie windykacyjne. Pozew składa się do sądu okręgowego właściwego miejscowo dla nieruchomości. Trzeba w nim określić: rodzaj żądania — nakaz wydania nieruchomości; wartość przedmiotu sporu, czyli w tym przypadku wartość nieruchomości; dokładny opis danej nieruchomości (adres, powierzchnia, numer księgi wieczystej itd.); ewentualnych świadków — jeśli jest taka potrzeba. Zwykle wnosi się również o zasądzenie kosztów postępowania sądowego od pozwanego. W uzasadnieniu pozwu powinno się jak najdokładniej opisać sytuację — w jaki sposób pozwany wszedł w posiadanie nieruchomości, w którym momencie i w jakich okolicznościach rozpoczęło się bezumowne korzystanie z niej oraz czy i jakie podejmowano próby polubownego rozwiązania sporu. Wskazane jest przedstawienie dowodów na to, kto jest właścicielem nieruchomości. Należy również uiścić wpis sądowy, który wynosi 5% wartości sporu (wnosi go powód i jest to warunek niezbędny do wszczęcia postępowania). Roszczenie przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechania naruszeń Może się jednak zdarzyć tak, że ktoś w sposób nieuprawniony korzysta z nieruchomości, ale nie przejmuje nad nią władztwa — czyli robi to w niepełnym zakresie. Przykładem może być skrócenie sobie drogi dojazdowej przez czyjąś posesję lub wypasanie zwierząt na polu sąsiada. Pamiętajmy również, że nieruchomością jest nie tylko grunt i budynki na nim posadowione, ale również przestrzeń nad i pod gruntem. Działanie zaś nie musi odbywać się na terenie danej nieruchomości, ale gdy na nią bezpośrednio wpływa, będzie stanowiło naruszenie prawa własności. Dlatego prowadzenie działalności powodującej duży hałas, nieszczelne szambo, z którego ścieki trafią na sąsiednią działkę, albo umieszczenie baneru reklamowego, który ogranicza dostęp światła, będzie również bezumownym korzystaniem z nieruchomości. Właściciel nieruchomości, którego prawo własności zostało naruszone, ale nie utracił władztwa, może wówczas żądać: przywrócenia stanu zgodnego z prawem, w efekcie czego pozwany nie może dłużej użytkować nieruchomości w dotychczasowy sposób; zaniechania naruszeń, czyli uszanowania prawa własności nieruchomości. To roszczenie ma charakter negatoryjny, a ciężar dowodowy spoczywa na właścicielu, którego prawo własności zostało naruszone. Warto tu podkreślić, że żądanie przywrócenia stanu zgodnego z prawem, to nie to samo, co przywrócenie stanu pierwotnego. Składając taki pozew, właściciel nie może więc oczekiwać odszkodowania za zniszczenia lub naprawienia szkód ani oczekiwać zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia. Może jednak wystąpić dodatkowo o zapłatę należnego wynagrodzenia. Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Jest to roszczenie uzupełniające. Można go dochodzić niezależnie od tych już omówionych lub równocześnie z nimi. Wynagrodzenie jest opłatą, którą musiałby właścicielowi uiszczać korzystający, gdyby miał tytuł prawny do użytkowania nieruchomości. W pozwie o zapłatę wynagrodzenia należy więc określić kwotę, której domaga się właściciel, oraz wskazać okres, jakiego dotyczy roszczenie. Należy w nim również uzasadnić wysokość wynagrodzenia, przywołując rynkowe stawki czynszu lub dzierżawy oraz wskazać dowody potwierdzające złą wolę pozwanego. Zwykle wnosi się też o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu oraz ewentualne przeprowadzenie rozprawy pod jego nieobecność. Pozew składa się do właściwego miejscowo sądu okręgowego, a warunkiem do wszczęcia postępowania jest opłacenie wpisu sądowego w wysokości 5% wartości sporu. Pozwany może przedstawić dowody potwierdzające jego prawo do korzystania z nieruchomości lub działanie w dobrej wierze (umowa najmu, służebność), albo próbować udowodnić, że z niej nie korzystał w sposób bezumowny. Może również zakwestionować okres, który obejmuje roszczenie i jego wysokość lub wykazać, że się przedawniło. To powód musi udowodnić, że jego żądania są zasadne oraz że pozwany działał w złej wierze. Jeśli zaś powód nie odniesie się do zastrzeżeń pozwanego, sąd uznaje je za prawdziwe. Sąd w swoim orzeczeniu może roszczenie: oddalić, jeśli pozwany wykaże, że nie korzystał bezumownie z nieruchomości, działał w dobrej wierze, spełnił już żądanie w całości lub kiedy roszczenie jest przedawnione; uwzględnić w części, zmniejszając wysokość wynagrodzenia o określoną kwotę, jeśli pozwany udowodnił jej wpłacenie, a także, gdy zasadnie zakwestionuje okres, jaki obejmuje żądanie albo sąd sam uzna, że kwota jest za wysoka; uwzględnić, gdy nie ma wątpliwości co do bezumownego korzystania z nieruchomości, kwota wynagrodzenia nie budzi zastrzeżeń, a zobowiązanie nie wygasło ani się nie przedawniło. Orzekając o wysokości przyznanego wynagrodzenia, sąd bierze pod uwagę stawki rynkowe oraz stan nieruchomości. Obowiązki samoistnego posiadacza nieruchomości Samoistnym posiadaczem jest ktoś, kto korzysta w sposób bezumowny z nieruchomości. Do momentu, w którym się o tym dowie, działa w dobrej wierze, a właścicielowi przysługują tylko roszczenie windykacyjne (wydanie nieruchomości) oraz negatoryjne (przywrócenie stanu prawnego i zaniechanie naruszeń). Kiedy posiadacz samoistny się dowie, że korzysta w sposób nieuprawniony, jest zobowiązany płacić wynagrodzenie oraz ponosi odpowiedzialność za pogorszenie jej stanu. Powinien również zwrócić pobrane i niezużyte pożytki oraz zapłacić za te zużyte. Samoistny posiadacz może jednak ubiegać się o zwrot nakładów koniecznych do utrzymania nieruchomości w należytym stanie, poniesionych w okresie bezumownego korzystania, ale tylko do chwili, gdy się o tym dowiedział. Może również zabrać elementy połączone z nieruchomością, za które zapłacił, lub domagać się zwrotu ich kosztu od właściciela. Przedawnienie roszczeń Roszczenia windykacyjne i negatoryjne, czyli domaganie się zwrotu nieruchomości, zaprzestania naruszeń i przywrócenia stanu zgodnego z prawem, nie ulegają przedawnieniu. Jeśli zaś chodzi o wynagrodzenie i odszkodowanie, właściciel może dochodzić swoich roszczeń za okres 10 lat, ale z zastrzeżeniem, że musi wystąpić o nie w ciągu roku od dnia, w którym nieruchomość została mu wydana. Jeśli nieruchomość jest przedmiotem prowadzonej działalności gospodarczej, okres przedawnienia roszczeń skraca się do 3 lat. fot. tytułowa: Sprawa dotyczy wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości przez PKP oraz odszkodowania za uszkodzenie budynku spowodowane przejeżdżającymi pociągami. Poznań dnia ... roku POZEW w sprawie: Jana P. ul. xxxx 42 00-000 Poznań - powoda - zast. przez adw. Tomasza Grzybkowskiego 61-762 Poznań, ul. Dominikańska 3 m 4 - c/a - Zachodniej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych Al. Niepodległości 8 61-875 Poznań - pozwanemu - wartość przedmiotu sporu: złotych I Wydział Cywilny Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu W imieniu powoda, z powołaniem się na załączone pełnomocnictwo do reprezentowania w tej sprawie, wnoszę: I. o nakazanie pozwanemu, aby wydał powodowi część nieruchomości położonej w Poznaniu, przy ulicy xxxx 42, działki nr 00 zapisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w Poznaniu KW o powierzchni 120 m2, na której pozwany zbudował torowisko kolejowe. II. o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia następnego od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty. III. o nakazanie pozwanemu, aby wzdłuż nieruchomości położonej w Poznaniu, przy ulicy xxx 42, wzdłuż działki nr 00 zapisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w Poznaniu KW od strony torowiska kolejowego wykonał ekran dźwiękochłonny, o wysokości 3 metrów. IV. o przeprowadzenie rozprawy również w razie nieobecności strony powodowej, V. o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego w kwocie złote Uzasadnienie I. Powód jest właścicielem nieruchomości położonej w Poznaniu, przy ulicy XX 42, zapisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w Poznaniu KW o powierzchni 1700 m2. Dowód: przesłuchanie stron Pozwany samowolnie zajął część nieruchomości powoda o powierzchni 120 m2, włada nią bez zgody powoda, bez tytułu prawnego. Dowód: przesłuchanie stron II. Podstawę prawną roszczenia powoda stanowi norma prawna wynikająca z treści art. 140 kodeksu cywilnego w związku z art. 222 § 1 kodeksu cywilnego. III. Powód dochodzi ponadto wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości powoda. Powód przyjmuje, iż wynagrodzenie za korzystanie z jednego metra kwadratowego należącej do niego nieruchomości winno wynosić 5 zł. Miesięczne wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości powoda winno wynosić: 120 m x 5 zł = 600,00 złotych miesięcznie Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości powoda za okres ostatnich 10 lat winno wynosić: 10 x /600 zł x 12 miesięcy/ = złotych IV. Podstawę prawną roszczenia powoda o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości powoda stanowi norma prawna wynikająca z treści art. 225 kodeksu cywilnego w związku z art. 224 § 2 kodeksu cywilnego. V. Powód dochodzi także odszkodowania za uszkodzenia w budynku położonym na jego nieruchomości spowodowane przez przejeżdżające w odległości ok. 2,5 metra pociągi. Na odszkodowanie składają się: - koszty wzmocnienia fundamentów - zł - koszty usunięcia pęknięcia ścian - zł - koszty wymiany okien na okna plastikowe, o podwyższonej dźwiękoszczelności - zł razem - zł Ponadto powód dochodzi kwoty złotych tytułem kosztów niezbędnych do rozebrania torowiska wybudowanego na nieruchomości powoda, usunięcia nasypu kolejowego, rekultywacji gruntu. VI. Podstawę prawną roszczenia odszkodowawczego stanowi norma prawna wynikająca z treści art. 415 kodeksu cywilnego. VII. Powód dochodzi ponadto nakazania pozwanemu, aby wzdłuż nieruchomości położonej w Poznaniu, przy ulicy XX 42, zapisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w Poznaniu KW od strony torowiska kolejowego wykonał ekran dźwiękochłonny, o wysokości 3 metrów. Pozwany jest właścicielem sąsiedniej nieruchomości, na której wybudował część szlaku kolejowego oraz stację rozrządową - wykorzystuje swoją nieruchomość w sposób zakłócający korzystanie z nieruchomości sąsiednich. Powód nie domaga się zatrzymania z tego powodu działalności przedsiębiorstwa pozwanego, co wydaje się mało racjonalne, ale domaga się wykonania przez pozwanego ekranów dźwiękochłonnych ograniczających skutki działalności pozwanego. Pogląd taki wynika także z orzecznictwa Sądu Najwyższego1. Załączniki: 1. Pełnomocnictwo 2. Odpis pozwu (adwokat Tomasz Grzybkowski) 1 uchwała SN U III CZP 4/84 OSNC 1984/10/171 Glosa: Piątowski J. OSP: 1985 r. nr 6 Glosa: Serda J. OSP: 1985 r. nr 6 Uniemożliwianie lub utrudnianie właścicielowi nieruchomości odbioru programu telewizyjnego na skutek wzniesienia budynków na nieruchomości sąsiedniej stanowi działanie zakłócające korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę w rozumieniu art. 144 W takim wypadku osobie narażonej na tego rodzaju zakłócenia przysługuje roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem (art. 222 § 2 Stosownie do okoliczności przywrócenie do stanu poprzedniego może wyrażać się w nakazaniu osobie zakłócającej podłączenia na jej koszt urządzeń telewizyjnych do instalacji znajdującej się na nieruchomości sąsiedniej. Streszczenie treści apelacji w tej sprawie: Do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu pozwany PKP złożył apelację, domagając się zmiany zaskarżonego powództwa w pkt I. co do kwoty złotych, w pkt. II i III wyroku w całości; zasądzenia od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Pozwany zarzuca że ustalenia faktyczne Sądu są niezgodne z materiałem dowodowym zebranym w sprawie; ponadto przekroczona została granica swobodnej oceny dowodów (pominięcie dowodu z zeznania świadka orzeczenie niezgodnie z opiniami biegłych oraz zdaniem powoda nie wskazano również przyczyn dla których Sąd odmówił wiarygodności oświadczeniu świadka I. Pozwany kwestionuje wysokość ustalonego przez Sąd wynagrodzenia za korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości powoda. Zdaniem powoda wyliczenia stawki podane przez biegłego (na których sąd oparł swoje orzeczenie) sporządzone zostały w sposób niewystarczająco poparty podstawami. Powód twierdzi, że stawka 5 złotych za metr kwadratowy to stawka zbyt wysoka - powołując się na opinii innych biegłych. II. Sąd Okręgowy nakazał pozwanemu, by wydał powodowi posiadaną przez niego część nieruchomości (o powierzchni 120 m2). Zdaniem sądu pozwany wykorzystuje zaistniałą sytuację i nie podejmuje żadnych działań, aby uregulować stan prawny części nieruchomości zajętej przez niego, nie liczy się z interesem powoda. Pozwany twierdzi jednak, że powód nabył sporną nieruchomość w 1984 roku od wiedząc, że część nieruchomości była za zgodą poprzedników obecnego właściciela we władaniu pozwanego. Powód powołuje się na protokół z 1976 roku, w którym małżonkowie T. zezwolili pozwanemu na zajęcie części nieruchomości wnosząc jednocześnie, aby nabycie nieruchomości nastąpiło w jak najpóźniejszym terminie. Dlatego pozwany nie dążył za wszelką cenę do sfinalizowania sprawy wykupu. Pozwany wskazuje również, że w momencie sprzedaży nieruchomości (w 1984 roku) nie poinformowano pozwanego o zmianie stanu faktycznego, a o nowym właścicielu pozwany dowiedział się dopiero w 1995 roku. Od tego czasu - jak twierdzi pozwany - podejmowane były liczne próby uregulowania stanu prawnego. Pertraktacje nie przyniosły jednak efektu - między innymi na skutek zmian organizacyjnych oraz zbyt wysokich żądań powoda odnośnie ceny wykupu. Pozwany zaznacza, że chcąc zrekompensować niemożność korzystania z części nieruchomości wypłacił powodowi kwotę 700 złotych, opierając się na opinii biegłego Pozwany kwestionuje również decyzję Sądu odnośnie wydania spornej nieruchomości. Biegli stwierdzili, że z uwagi na usytuowanie i istniejące zagospodarowanie nieruchomości, uwolnionej powierzchni nie można w jakikolwiek sposób wykorzystać. Pozwany twierdzi, że "poza uwolnieniem części nieruchomości spod infrastruktury kolejowej nie nastąpi polepszenie warunków środowiska, a wręcz odwrotnie - nastąpi ich pogorszenie". III. Pozwany kwestionuje wydane w orzeczeniu Sądu zobowiązanie pozwanego do wykonania ekranu dźwiękochłonnego o wysokości 3 metrów. W opinii biegłego, na którą powołuje się pozwany, ekran dźwiękochłonny ustawiony w tym miejscu, by spełniał swoje zadanie, powinien mieć wysokość 5 metrów. Pozwany zaznacza, że Sąd Okręgowy nie wziął w tym przypadku pod uwagę opinii biegłego, a tylko wolę powoda. Pozwany powołuje się również na informację uzyskaną przez pozwanego z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. Z informacji tej wynika, że na terenie nieruchomości powoda ma powstać ciąg komunikacyjny - ulica biegnąca wzdłuż torów kolejowych. Zdaniem powoda nakazanie ustawienia w tym miejscu ekranu dźwiękochłonnego "nie znajduje uzasadnienia i narazi pozwanego na niewspółmierne do efektu koszty". IV. Pozwany twierdzi, że zasądzenie na rzecz powoda zapłaty kwoty zł. tytułem wymiany okien nie zostało poparte dowodami, a jedynie opinią biegłego. Jednocześnie pozwany zauważa, że hałas (który faktycznie w tym miejscu występuje) z roku na rok jest coraz mniejszy - na skutek mniejszego niż w latach 80. natężenia ruchu kolejowego. Pozwany pisze w apelacji: "zdziwienie pozwanego budzi fakt, że w latach 1984 - 1995, tj. od chwili gdy powód stał się właścicielem spornej części nieruchomości do czasu pierwszego pisma powoda do pozwanego, powód nie powiadomił pozwanego, że on jest właścicielem oraz, że odczuwa ujemne skutki związane z sąsiedztwem Kolei". Poznań, dnia 25 listopada 2002 roku Odpowiedź na apelację w sprawie: N. c/a PKP Sygn. akt … Wydział Cywilny Sądu Apelacyjnego ul. Trójpole 21 61-693 Poznań W imieniu powoda z powołaniem się na pełnomocnictwo w aktach sprawy, w odpowiedzi na apelację pozwanego Polskich Kolei Państwowych z dnia 21 października 2002 roku, wnoszę o: I. oddalenie apelacji pozwanego Polskich Kolei Państwowych w całości, II. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego w kwocie złotych UZASADNIENIE I. Apelacja pozwanego PKP jest całkowicie bezzasadna i powinna być oddalona w całości. Pozwany zarzuca niezgodność ustaleń faktycznych Sądu I instancji z materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Błąd w ustaleniach faktycznych (error facti) przyjętych za podstawę orzeczenia to błąd, który wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego (tzw. błąd "braku"), bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (błąd "dowolności"). Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczają trzy czynniki: logiczny, ustawowy oraz ideologiczny. Czynnik logiczny oznacza, że są ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Między wnioskami sądu, które wyprowadza on przy ocenie poszczególnych dowodów, nie mogą istnieć sprzeczności1. Zdaniem powoda, Sąd I instancji w sposób prawidłowy ustalił stawkę wynagrodzenia za korzystanie z części nieruchomości przez pozwanego na poziomie 5 zł/m2 gruntu. Stanowisko Sądu wynika z prawidłowej oceny opinii biegłego która pod względem merytorycznym nie budzi żadnych zastrzeżeń. Dowód: opinia biegłego z 2 grudnia 1999 roku, w aktach sprawy. Wprawdzie pozwany zgłosił do niej zastrzeżenia, ale równocześnie nie wystąpił z inicjatywą dowodową w tym zakresie. Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 kpc), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 kpc) spoczywa na stronie, która z faktów wywodzi skutki prawne (art. 6 kc). Skoro strona pozwana nie powołała żadnego konkretnego środka dowodowego, który miałby podważyć opinię biegłego Sąd nie miał obowiązku jej wyręczania, zwłaszcza, że była ona zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 5 listopada 1997 roku (III CKN 244/97, OSNC 3/98/52) przyjął, że możliwość dopuszczenia dowodu niewskazanego przez strony, nie oznacza, że Sąd obowiązany jest zastąpić własnym działaniem bezczynność strony. Strona pozwana, dopiero w apelacji wskazała, że podstawą jej twierdzeń kwestionujących wysokość stawki wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości powoda, są informacje uzyskane od "innych biegłych sądowych". Powyższe twierdzenia strony pozwanej powinny zostać pominięte zgodnie z przepisem art. 381 kpc, który stanowi, że Sąd II instancji może pominąć nowe fakty lub dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem I instancji2. Wobec powyższego, apelacja pozwanego jest w tej części bezzasadna i powinna zostać oddalona. II. Pozwany zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 233§1 kpc, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na pominięciu dowodu z zeznań świadka Zdaniem powoda, Sąd decydując o dopuszczeniu dowodu przedstawionego przez stronę procesową, powinien rozważyć, czy dany fakt ma istotne znaczenie dla sprawy (art. 227 kpc). Istotność ta wynika z przedmiotu postępowania i wiąże się z twierdzeniami faktycznym stron. Powoływane fakty winny mieć znaczenie prawne. Selekcji faktów dokonuje sąd, uwzględniając zasadę prawdy materialnej i zasadę kontradyktoryjności. W ostatecznym wyniku istotność faktu jest oceniana przez sąd z punktu widzenia prawa materialnego. Oświadczenie wbrew stanowisku strony pozwanej, nie miało istotnego znaczenia w niniejszej sprawie. Niesporna między stronami była okoliczność, ze powodowi przysługuje prawo własności przedmiotowej nieruchomości. Twierdzenia iż powód doskonale wiedział, że część nieruchomości o powierzchni 120 m2 była za zgodą poprzedników obecnego właściciela we władaniu pozwanego, nie mogły mieć istotnego znaczenia dla podważenia zasadności powództwa w przedmiocie wydania nieruchomości z uwagi na przysługujące powodowi prawo własności. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji okoliczność ta "nie ma żadnego przełożenia na leżące po stronie powoda oczywiste prawo własności". Również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 27 sierpnia 1970 roku (II CR 377/70, nie pub.; akceptowane przez "Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego" Wydawnictwo Prawnicze W-wa 1999 r., przyjął, iż nie jest uchybieniem procesowym pominięcie dalszych dowodów, gdy w świetle zebranego materiału istotne okoliczności stały się między stronami niesporne, a dalsze dowody miałyby jedynie służyć naświetleniu okoliczności towarzyszących, nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem powoda w tej części apelacja jest bezzasadna i powinna zostać oddalona. III. W ocenie powoda, całkowicie bezzasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 328 § 2 kpc, poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu wyroku przyczyn, dla których Sąd ten odmówił wiarygodności oświadczeniu świadka Według powoda, Sąd I instancji nie odmówił wiarygodności oświadczeniu tylko postanowił oddalić wniosek strony pozwanej o jej przesłuchanie w charakterze świadka, z uwagi na nieistotność tych zeznań w sprawie. O braku istotności oświadczenia oraz o stanowisku Sądu I instancji w tym zakresie, zawartym w uzasadnieniu wyroku była mowa w punkcie II niniejszego pisma. Apelacja pozwanego w tej części jest bezzasadna i powinna zostać oddalona. IV. W ocenie powoda, jako zupełnie gołosłowny, należy uznać zarzut pozwanego, że Sąd I instancji niesłusznie przyjął, iż strona pozwana wykazywała bierność w regulowaniu stanu prawnego przedmiotowej nieruchomości. W szczególności należy zaprzeczyć twierdzeniom pozwanego, że dowodem na jego pozytywne działanie w kierunku wykupu nieruchomości, było kilkukrotne zawieszenie postępowania sądowego z uwagi na prowadzone pertraktacje ugodowe. Niesporna jest wprawdzie okoliczność, iż Sąd I instancji kilkakrotnie zawiesił postępowanie sądowe na zgodny wniosek stron, ale za każdym razem podejmowała decyzję o jego podjęciu na żądanie strony powodowej. Pozwany nie dotrzymywał bowiem warunków prowadzonych pertraktacji i w uzgodnionym przez strony terminie nie podejmował żadnych działań mających na celu wykup nieruchomości powoda. Dowód: 1. wniosek powoda z r., w aktach sprawy, 2. pismo powoda z r., w aktach sprawy. Jak słusznie przyjął Sąd I instancji, takie działanie pozwanego i jego poprzednika (przedsiębiorstwa państwowego) było wykorzystywaniem pozycji monopolisty na rynku i zasługiwało na ochronę w świetle przepisów prawa. Apelacja pozwanego w tej części jest bezzasadna i powinna zostać oddalona. V. Nie do zaakceptowania jest również stanowisko zajęte przez pozwanego w apelacji, iż Sąd I instancji orzekł w pkt. II i III wyroku niezgodnie z opiniami biegłych i Sąd Okręgowy uznał za wiarygodną opinię biegłych w zakresie, w jakim wskazali oni, że "uwolnienie" spornej części nieruchomości spowoduje, że będzie ona mogła być wykorzystywana przez powoda jedynie w ograniczonym zakresie. Jednocześnie Sąd ten wskazał, że "takie ograniczenia nie mogą przekładać się na brak ochrony posiadanego przez powoda prawa jej własności i legalizować działania powoda". Zdaniem powoda, stanowisko Sądu I instancji jest słuszne w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz brzmienia przepisu art. 140 kpc. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 20 kwietnia 1993 roku (OTK I/93, stwierdził, że prawo własności traktowane jest w naszym systemie prawnym jako prawo podmiotowe o najszerszej treści i w porównaniu z innymi prawami - jako prawo najsilniejsze w stosunku do rzeczy. Również Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, stanowi, że każda osoba fizyczna ma prawo do poszanowania swojego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę. Z całą pewnością nie można uznać bezprawnego działania pozwanego, który samowolnie zajął przedmiotową nieruchomość i przez wiele lat nie wykazywał chęci prawnego uregulowania zaistniałej sytuacji, jako zasługujące na ochronę w świetle przepisów prawa. Zgodnie z przepisem art. 321 § 1 kpc są nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, oraz zasądzać ponad żądanie. Skoro żądanie powoda w zakresie budowy ekranu dźwiękochłonnego jest uzasadnione co do zasady, niesłuszny jest zarzut pozwanego, iż Sąd I instancji orzekł niezgodnie z materiałem dowodowym zebranym w sprawie w postaci opinii biegłego Sąd wskazał, że autor opinii sugerował - jako mającą spełnić swój cel - wysokość tego ekranu równą 5 m; skoro jednak powód domagał się w wysokości równej 3 m znalazło to wyraz w rozstrzygnięciu. Apelacja pozwanego w tej części jest bezzasadna i powinna zostać oddalona. VI. Pozwany w apelacji zarzucił również, iż zasądzenie na rzecz powoda kwoty złotych tytułem wymiany okien nie zostało poparte żadnymi dowodami. Sąd I instancji, w ocenie powoda, prawidłowo przyjął, iż okoliczność powyższa wynika z opinii biegłego która była poprzedzona wizją lokalną. Dowód: opinia biegłego z 2 grudnia 1999 roku w aktach sprawy. Stanowisko Sądu jest uzasadnione szczególnie w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego, wskazującego, że zastrzeżona dla sądu swobodna ocena dowodów nie opiera się na ilościowym porównaniu przedstawionych przez strony i biegłych spostrzeżeń oraz wniosków, lecz na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności w całość zgodną z doświadczeniem życiowym3. Zdaniem powoda apelacja pozwanego jest w całości bezzasadna i powinna zostać oddalona. VII. Koszty zastępstwa adwokackiego w tej sprawie, wynikają z zawartej umowy pomiędzy Adwokacką Spółką Partnerską a powodem i znajdują pełne oparcie w normie prawnej wynikającej z § 13 w związku z § 2 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszeniu przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( z 2002 , nr 163, poz. 1348). (adwokat Tomasz Guzek) Przypisy: 1 orz. SN z r., II URN 175/79, OSNC 10/80/200; "Granice sędziowskiej swobodnej oceny dowodów" BMS 1961 r., nr 7-8. 2 tak też "Nowy środek odwoławczy: apelacja", PS 1993, nr 6, s. 48 3 orz. SN z r., II URN 175/79, OSNCP 10/80/200 Materiał archiwalny oparty o przepisy prawa obowiązujące w dniu jego sporządzenia. Adwokacka Spółka Partnerska Grzybkowski Guzek Jackowski nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystywane treści.

bezumowne korzystanie z nieruchomości wzór pisma